Zakończenie roku nie trwało długo bo o 11 byłam już w domu. Zrobiłam sobie herbatę i wyszłam na balkon w moim pokoju myślałam o wszystkim, siedziałam chyba z godzinę. Znudziło mi się to więc usiadłam na łóżku wzięłam laptopa na kolana i włączyłam go, weszłam na Twittera i chciałam sprawdzić moje mentions a tam aż się roiło. Pełno było tweetów gratulujących mi a ja nie wiedziałam czego aż w końcu zobaczyłam jednego z tweetów " Gratuluję Justin Bieber cie follownął. Zazdroszczę ci ;) " od razu to sprawdziłam i to była prawda. Postanowiłam napisac do niego : @JustinBieber Dziękuje za follow <3 " po chwili ukazała sie jego odpowiedź " @AshleyShawty Dziękuję za noc :) " Zawstydziłam się tym trochę i postanowiłam napisać " @JustinBieber Weź nie na forum ;D " nie musiałam długo czekać na odpowiedź " @AshleyShawty Ale czemu niech wiedzą że jestem sćzczęśliwy " zrobiło mi się tak przyjemnie ciepło w środku i odpisałam mu " @JustinBieber Tak, tak oczywiście " po minucie napisał " @AshleyShawty Kotku szykij się zaraz będę ". Odeszłam od komputera i wyjęłam z szafy [ TO ] i położyłam na łóżku. Podeszłam do laptopa aby go wyłączyć i zauważyłam że moje mentions znowu szaleją sprawdziłam to roiło się tam od wiadomości typu " Kim jesteś dla Biebera ?" albo " Jesteś nowa dziewczyną Justina ?? ". Nie wiedziała co odpisać więc przeczytałam wszystkie wiadomości i wyłączyłam laptopa i poszłam pod prysznic, akurat zadzwonił dzwonek do drzwi pomyślałam od razu że to Justin, owinęłam się ręcznikiem i zeszłam na dół miałam racje to był on więc otworzyłam.
- Mmm... Ten ubiór mi się podoba - powiedział po czym wszedł do środka złapał mnie w tali i pocałował mnie
- Poczekaj chwilkę ubiorę się
- Idę z tobą - powiedział łobuziarsko a ja zaśmiałam się
- Jasne, na pewno
- Wybiorę ci ciuchy - spojrzał na mnie błagalnie
- Tak tylko że już sobie naszykowałam
- No proszę - zrobił minkę kotka ze Shreka a ja nie umiałam się jej oprzeć
- No dobrze ale nie wchodzisz do łazienki - stwierdziłam stanowczo
- ehh no dobrze - zasmucił się
Poszliśmy do mojego pokoju Bieber od razu podszedł do mojej komody i otworzył pierwszą szufladę szperał w niej aż w końcu znalazł coś i pokazał mi miał w ręce moją nowa czarną bieliznę z koronka
- Załóż ją dla mnie
- Haha, jasne jeszcze czego
- No błagam - uklęknął przede mną i zaczął prosić ponownie
- Okej założę tylko nie podglądaj - wzięłam bieliznę od niego i przeszłam do łazienki
- Szybko założył;am bieliznę i weszłam do pokoju aby ubrać się. Gdy weszłam do pokoju Bieber leżał na łóżku podparty na łokciach zaczął mnie podziwiać
- Jezu jak ty seksownie wyglądasz - wstał z łóżka podszedł do mnie i zaczął namiętnie całować.
Wziął mnie na ręce i podparł do ściany, całował mnie gdzie się dało aż w końcu ja go odepchnęłam
- Dobra koniec tych przyjemności chcę się ubrać - podeszłam do łóżka.
Założyłam na siebie te ciuchy które wcześniej przygotowałam i zrobiłam oczywiście makijaż.
- To co jedziemy do mnie
- Okej - pocałowałam go w policzek
- To chodź - złapał mnie za rękę i poszliśmy do wyjścia
Dojeżdżaliśmy do domy Biebsa i zobaczyliśmy tłum reporterów więc schyliłam głowę żeby nie było mnie widać
- Co ty robisz ? - zapytał zdziwiony
- Nie chcę żeby cie ze mną zobaczyli bo się zacznie - oznajmiłam
- Nie przejmuj się będzie dobrze, nie musisz się chować
- No dobrze skoro tak chcesz - uśmiechnęłam się do niego
Wjechaliśmy na podwórko JB otworzył mi drzwi od samochodu gdy wysiadłam tłum reporterów robił nam mnóstwo zdjęć nie podobało mi się to, bałam się tego. Kiedy weszliśmy do jego domu mocno mnie przytulił
- Będzie dobrze - szepnął mi do ucha
- Mam nadzieję - wtuliła się w niego mocno
- No o co może obejrzymy jakiś film, a tak w ogóle to mojej mamy nie będzie do jutr wieczorem bo pojechała do ciotki i zostanie na noc - oznajmił i pocałował mnie w czoło
- Fajnie - powiedziałam a on pociągnął mnie do kuchni
Zrobił nam popcorn do filmu, wyjął szampana z lodówki i 2 kieliszki. Poszliśmy do jego pokoju i wszystko położyliśmy na stoliku. Usiadłam na łóżku a mój chłopak włączył jakiś film, zasłonił żaluzje i otworzył szampana, nalał do kieliszków i podał mi jeden z nich. Siedzieliśmy obydwoje na łóżku popijając szampana całują się i przytulając aż film się skończył. Bieber był na to przygotowany bo momentalnie włączył następny i następny, nie wiedzieliśmy nawet kiedy minął ten czas była już 22 i ja byłam trochę śpiąca. Justin zauważył to i dał mi swoja koszulę podziękowałam i poszłam się przebrać a kiedy wróciłam JB leżał już pod kołdrą w samych bokserkach więc szybko wskoczyłam do niego i mocno przytuliłam. Położyłam głowę na jego klatce piersiowej czułam jak biło jego serce a on głaskał mnie po po plecach
- Kocham Cię - wyszeptał całując mnie w głowę
- Ja ciebie też - przytuliłam go mocniej
Sami nie wiedzieliśmy kiedy zasneliśmy. Rano obudziłam się wtulona w mojego ukochanego on jeszcze spał więc chciałam się uwolnić od jego uścisku ale on się obudził
- A do kąd ty się wybierasz królewno - zapytał zaspany
- Chciałam się przebrać - powiedziałam cicho
- Nic z tego, możesz się jedynie rozebrać - pocałował mnie
- Haha dobrze zostanę
Po pół godzinnym leżeniu wstaliśmy i poszliśmy zjeść śniadanie a potem się przebraliśmy. Od samego rana miałam ochotę na zakupy więc zadzwoniłam do Liama i zapytałam czy miał by dla mnie czas bo mam ochotę na zakupy i muszę mu coś powiedzieć. Tak dawno z nim nie rozmawiałam. Powiedziałam Justinowi że idę z przyjacielem za zakupy i że mógłby wpaść do mnie wieczorem to by się poznali Justin się zgodził. Koło 13 poszłam w miejsce gdzie umówiłam się z Liamem
- Hej mała - powiedział
- Hej - przytuliłam przyjaciela na powitanie
- No to co ruszamy do galerii - zapytał wesoło
- No pewnie że tak - powiedziałam z entuzjazmem - A po drodze będę ci opowiadała co działo się przez te dni kiedy się do ciebie nie odzywałam
- No dobra -powiedział uśmiechnięty.
Szliśmy rynkiem w stronę galerii a ja zaczęłam mu opowiadać wszystko od początku mogłam przy nim nie musiałam się krępować więc dowiedział się nawet o nocach które spędziłam z Bieberem na początku nie dowierzał mi trochę ale gdy zaproponowałam mu żeby przyszedł do mnie wieczorem na kolację i się poznają uwierzył mi i zgodził się. Weszliśmy do galerii a mój przyjaciel oznajmił mi że idzie do kiosku po gumę do żucia więc ja poszłam do sklepu na przeciwko. Nagle mój przyjaciel podbiegł do mnie i powiedział że muszę coś zobaczyć więc poszłam za nim. Weszliśmy do kiosku a ja osłupiałam wszędzie były....
___________________________________________________________________________________
No i 6 rozdział już za nami trochę się rozpisałam <3
Następny może jutro ;D
Uwielbiam Ciebie i tego bloga <3
OdpowiedzUsuń